Piszący dla portalu nowamuzyka.pl Łukasz Komła napisał właśnie recenzję mojego ostatniego albumu “Warm Winter Music” wydanego na kasecie dla amerykańskiego labelu Twin Springs Tapes. Wszystkie kasety zostały już sprzedane (w ciągu niecałych 3 tygodni od ukazania się). Dziś album można dostać jeszcze w formie plików. Wykonałem też limitowaną edycję 10 CD-Rów, które były dostępne podczas mojego ostatniego koncertu w Cafe Belg, w Częstochowie. Zostały jeszcze 2 sztuki i są dostępne TUTAJ.

Recenzja z portalu nowamuzyka.pl poniżej.

Polska muzyka, ale zagraniczna taśma, która zawinęła się w zimowe promienie słońca.

Artysta postanowił przy pomocy muzyki uchwycić fenomen anomalii pogodowych, jakie można było zaobserwować pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą. W Polsce mieliśmy zaledwie dwa, może trzy tygodnie prawdziwej zimy. W przeciwieństwie do nas wschodnie wybrzeże USA zostało totalnie sparaliżowane przez zimę. Grzegorza Bojanka szczególnie zauroczyło ciepło, które panowało tej zimy w naszym kraju, a więc wziął urządzenie rejestrujące i wyruszył na spacer, aby złapać trochę nagrań terenowych.

Field recording to tylko jeden z wielu elementów pojawiających się w twórczości Bojanka. Taśmę „Warm Winter Music” wypełniły dwa długie nagrania. Na stronie A znalazła się kompozycja „Sometimes It’s Sunny In Winter”, w której autor postawił na brzmienie gitary akustycznej, harmonijki ustnej (niczym westernowy klimat), melodyki, a po drugiej stronie mamy elektronikę, trzaski i ambientowe tła. Bojanek powoli wciąga słuchacza w swój świat eksperymentów, przełamując syntetyczną elektronikę żywymi brzmieniami instrumentów.

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja na stronie B, gdzie w utworze „Why Is It So Warm?” aż kipi od ciepłych dźwięków, podanych w niespiesznym tempie. Przyznam, że początek tego nagrania jest intrygujący, a zwłaszcza bardzo ciekawe wykorzystanie brzmienia kontrabasu w zestawieniu z elektroniką, odgłosami otoczenia i fortepianem (trochę w stylu Origamibiro). W kolejnych minutach do głosu dochodzi elektryczna gitara, będąca nieodłącznym elementem twórczości Bojanka. Jej barwa kojarzy mi się z tym, co artysta zaprezentował na swojej pierwszej solowej płycie „Live in May”. Choć długo wybrzmiewające akordy gitarowe Bojanka można też spokojnie ustawić obok dokonań Fennesza.

Z całą pewnością wnikliwi odbiorcy wyłapią na „Warm Winter Music” wiele nowych rozwiązań u Bojanka, jak też utartych schematów. Przede wszystkim pojawiło się więcej akustycznych brzmień, a mniej laptopowych fajerwerków, co oczywiście jest na plus. Rzecz jasna, artysta wciąż drepcze wokół ambientu, sennych i melancholijnych przestrzeni, lecz tym razem udało mu się skanalizować ambient i wypuści go na bardziej dzikie i swobodne tereny.

Słychać, że Bojanek coraz odważniej sięga po żywe instrumenty, czego dobrym przykładem jest jego ubiegłoroczny krążek „Constraints”. Na kasecie „Warm Winter Music” pokazał, że może jednak warto odciąć ambient – od nieustannego dopływu elektroniki wspomaganego wirtualną mocą Abletonu, i dać mu więcej świeżego powietrza w postaci dźwięków gitary, fletu, harmonijki czy kontrabasu. Nie będę ukrywał, że wciąż czekam na jeszcze bardziej odważne i brawurowe posunięcia ze strony Bojanka. Jednak należy podkreślić, że „Warm Winter Music” jest jedną z najciekawszych pozycji w dyskografii polskiego twórcy.

 

Grzegorz Bojanek ~ Warm Winter Music.

Great review of my album by Richard Allen from A Closer Listen

“Everyone talks about the weather, but nobody does anything about it.”  Mark Twain’s statement is true in one sense, but false in another.  We may not be able to change the weather, but we can change our reactions, something Grzegorz Bojanek accomplishes on Warm Winter Music.  The album was written as a response to an extremely unusual winter, which covered most of North America in snow while leaving Europe relatively warm and dry.  (And who can forget the springlike temperatures at the Winter Olympics?)  In New York, 2014 was the year that cancelled out another famous saying, “in like a lion, out like a lamb”, as five inches of snow fell on the last day of March.  But composing in Poland, all Bojanek could do was imagine a winter that never seemed to arrive.  “In order to remember this warm winter,” he writes, “I felt like recording some warm sounds.”  The tape fits snugly in the pocket like an extra pair of mittens or sunglasses.

Side A, “Sometimes It’s Sunny In Winter”, is the colder side, despite the artist’s intention.  Beginning with a static wind and the crunch of boots on snow (and where did he get the snow?), the track adds a sound like chalk or the rubbing together of hands before a slow drone begins to rise.  The electronics kick in, dancing around the field recordings like snowflakes around dust modes.  When the guitar enters, it sparkles on the sonic ripples like the sun upon a lake.  The electronics pile up in stutters like snowdrifts, lending the track a sense of accumulation.  As our friends at Headphone Commute would say, this is “Music for Watching the Snow Fall Slowly in the Moonlight”: pure, clean, evocative.  In terms of timbre, the track seems like the direct follow-up to 2012′s Remaining Sounds, although 2013′s Constraints was released in between.

“Why Is It So Warm?” is the amusing title for the B-side.  (We all know the answer, but admire the wide-eyed question.)  Of course, certain parties in the States insist that their cold weather stands as sound evidence against global warming, since the weather in the United States is obviously the final argument.  Bojanek breaks out the instrument box, making good use of the flute in the second half.  The track is a friendly ode to a forgotten season, a painted winter that looks different from the real thing.  The implication is that Bojanek misses the classic winter, despite its potential to wreak havoc.  Meanwhile, back in the States, The Weather Channel is rethinking its choice to start naming winter storms, having pushed up against the final letter of the alphabet.  The season may mean different things to different people, but winter lovers will likely agree on one thing: this intercontinental, seasonal meditation is worth having in any collection.  (Richard Allen)

Now you can pre-order my new cassette entitled “Warm Winer Music” published by Matthew Barlow in his awesome boutique cassette label called Twin Springs Tapes.

There are 2 tracks, both about 20 minutes long, so you will get a C-40 BASF chrome cassette if you order one.

This is a cassette release limited to only 25 copies, so grab one when you still can :-)

 

 

I’m proud to tell you about my new release for a small but awesome boutique label from USA called Twin Springs Tapes. The album is called “Warm Winter Music” and pre-order will soon be available. Be careful. This will be a C-40 cassette release, and very limited one! Only 25 copies! So grab one ASAP! :-)

Here are the excerpts:

I will update my blog from time to time, but I post the most important things on my Facebook fanpage. Please go the and check the latest news:

www.facebook.com/bojanek.sound

GB_Gliwice_600_2

The WordPress.com stats helper monkeys prepared a 2013 annual report for this blog.

Here’s an excerpt:

A San Francisco cable car holds 60 people. This blog was viewed about 3,100 times in 2013. If it were a cable car, it would take about 52 trips to carry that many people.

Click here to see the complete report.

My FIRST EVER techno (or deep techno??) track. Made entirely with the Nanostudio for iPhone

Ostatnio zabrałem się trochę za pisanie.

Oto moje ostatnie recenzje, które ukazały się na portalu POLYPHONIA.PL

Seaworthy + Taylor Deupree – “Wood, Winter, Hollow”

Sakamoto & Deupree – Disappearance

Kraftwerk – Publikation

 

 

 

 

I am writing this message to ask you for a little support. But first of all I have to explain WHY am I doing this. In a month I am flying with a group of Polish artists to China, to perform during the ChoP Festival in several venues, in Shenzhen. As I have bad experience with the airlines which once lost my luggage I take all my musical gear into the hand luggage. As you can imagine I cannot take everything with me cause I have to minimise almost every part of my necessary equipment. I am using a guitar a lot but I cannot take all my pedals with me. So I found a great solution.

I want to buy the Line 6 Sonic Port

The cheapest Sonic Port in my country (Poland) is 375 PLN which is about 90 EUR or 120 USD.

That is why I decided to set the prices of all my digital releases to Name Your Price (starting with $0.00) and ask you for a little help. Please support one or more of my releases and help me purchase the Sonic Port which will be an awesome addition to my mobile live setup. The decision is yours.

(Here you can find some reviews of my latest albums: reviews / more reviews)

And here are the releases:

Grzegorz Bojanek – “Constraints” - http://etalabel.bandcamp.com/album/constraints
Grzegorz Bojanek – “Remaining Sounds”http://bojanek.bandcamp.com/album/remaining-sounds
Grzegorz Bojanek – “Live in May”http://bojanek.bandcamp.com/album/live-in-may
ChoP v.1 – Grzegorz Bojanek & Zen Luhttp://etalabel.bandcamp.com/album/over-a-foul-line-simple-questions
Eta Carinae – “Home” - http://bojanek.bandcamp.com/album/home
Eta Carinae – “::3::” - http://etalabel.bandcamp.com/album/3
Eta Carinae – “Movement…”http://etalabel.bandcamp.com/album/movement
Eta Carinae – “Eta Carinae”http://etalabel.bandcamp.com/album/eta-carinae

Thank you and enjoy the music.

Upcoming:

17.10.2013: Bojanek & Michalowski + Solo | Rock’a Club, Gliwice (PL)
10.11.2013: ChoP Festival 2013 | MistHaus | Shenzhen (CN)
13.11.2013: ChoP Festival 2013 | SWIS School | Nanshan (CN)
16.11.2013: ChoP Festival 2013 | IDUTANG SPACE | Shenzhen (CN)
10.12.2013: re:source festival | Alchemia | Kraków (PL)

Follow

Get every new post delivered to your Inbox.

Join 37 other followers