Archives for posts with tag: crazy

W tych dniach, kiedy z każdego głośnika dobiega “Last Christmas” lubię się wyciszyć przy płycie, którą nagrał Deupree i Kirschner – “Post_Piano 2“. Jest tak odmienna od tego zalewu dzwoneczków i szaleństwa świątecznego, że aż przewrotnie wręcz, niesamowicie pasuje do klimatu świąt.

Tymczasem świat wokół znowu zrobił się szary i przygnębiający. Nie ma już śniegu, którego cieniutka warstwa jeszcze wczoraj pokrywała okolicę. Puste huśtawki, miś na śmietniku, zamiast pod czyjąś choinką i sprzątanie. Trochę to przygnębiające – za to jutro leżenie i jęczenie z pełnym brzuszyskiem…

Advertisements

Space, the final frontier… Unfortunately this is not space. This is the first snow. And some nice astronauts trying to help each other. And who can help us? We have to clean, wash, dust, vacuum… Crazy. Christmas, the final frontier…

Space...

Już niebawem, bo 7 maja, na scenie zadebiutuje najprawdopodobniej moja nowa zabawka DIY, czyli Szalony Looper. Dzięki pomocy pewnego człowieka o złotych rękach powstał pierwszy z serii Looperów… A jak on działa? Jest tam sobie układ scalony Picaxe, do którego wgrany został programik. Jest też fotorezystor, dzięki któremu powstają szalone pętle, a także dwa potencjometry, jeden do regulacji wysokości tonów, a drugi do regulacji tempa. Jeśli chcecie usłyszeć to urządzenie w akcji, zapraszam do Cafe Belg 7 maja. Tam zadebiutuje!