Archives for posts with tag: interview

Właśnie na stronie OnlyGoodMusic.pl ukazał się wywiad ze mną :-) Zapraszam do przeczytania…

Fragment poniżej:

Rok 2012 był dla mnie dość dobry. W końcu ukazała się moja płyta “Remaining Sounds“, wydana w San Fransico przez Dynamophone Records. Recenzje zbiera dobre, więc mam nadzieję, że się podoba. Jest na niej sporo analogowego szumu, trzasków, gitar, klarnet i dużo ambientowej przestrzeni. Można ją teraz zdobyć taniej na moim BandCampie, a także w postaci fizycznej (w Polsce np. w sklepie serpent.pl) Pod koniec roku, tym razem na wschodnim wybrzeżu USA, w nowojorskim labelu Ohm Resistance ukazała się moja kolaboracja z Piotrem Michałowskim – płyta “As Far As It Seems“. Zajmowałem się też przez ponad pół roku projektem ChoP, który urósł do ogromnych rozmiarów. Stworzenie ChoP Festival w Shenzhen było nie lada wyzwaniem. Wszystko zaczęło się gdy wraz z  przyjaciółmi, z Fundacji Sztuka i Technologia napisaliśmy wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jesienią 2011 roku. Gdy w lutym okazało się, że wniosek przeszedł wiedzieliśmy, że czeka nas ogromna ilość pracy. Ale opłaciło się! Festiwal został świetnie wypromowany i stał się jednym z największych, jeśli nie największym, muzycznym wydarzeniem jesieni w Shenzhen. W tym miejscu – jeśli można – chciałbym szczerze podziękować Zen Lu, z którym stworzyliśmy projekt, a także Jarkowi Grzesicy, Mateuszowi Bąkale i Piotrkowi Michałowskiemu z FST, a także Przemkowi Moskalowi z Canisius College (Bufallo, USA). Wspaniałe jest też, że projekt został doceniony na tyle, że szykujemy już kolejną edycję na rok 2013.

Advertisements

Interview with Piotr Michałowski about our new album for Ohm Resistance – “As Far As It Seems”.

You can get the CD HERE.

Jakiś czas temu odpowiadałem na pytania Patryka Zalasińskiego, redaktora portalu nowamuzyka.pl. Rozmawialiśmy trochę ogólnie, o stanie naszej kultury, dlaczego warto podróżować, o tym co się dzieje na świecie, jak to było na 8 Biennale Sztuki w Szanghaju i o kilku jeszcze innych sprawach. Zapraszam do lektury.

Całość wywiadu po kliknięciu na ten link.

Nieznośna lekkość niezależności – rozmowa z Grzegorzem Bojankiem

O muzyce, filozofii życia, podróżach do Azji i o ciężkim, ale satysfakcjonującym życiu muzycznego społecznika, rozmawiamy z twórcą projektu China-Poland, świeżo po powrocie z Biennale w Szanghaju.

Czy podróże kształcą muzycznie?

To, że podróże kształcą wie każde dziecko. Tylko co z tego wynika, skoro tak niewiele osób w naszym kraju podróżuje i nie mówię o podróżach zagranicznych, ale choćby do innego miasta. Dla mnie poznawanie świata jest celem na drodze do rozwoju. Kiedyś czytałem książkę Jacka Pałasińskiego “Kaczor po pekińsku”, w której głównie opisuje rozwój azjatyckich tygrysów. Szczególnie zapadł mi w pamięci fragment o Singapurze, gdzie większość młodych ludzi wysyłana jest na zagraniczne uczelnie po to by poznali inny świat, by go zrozumieli, a to co z niego najlepsze, przywozili do ojczyzny. I w tym kontekście była też mowa o patriotyzmie. To, co tłucze się nam Polakom do głów, to po prostu łatwizna. Bo jeśli człowiek całe życie siedzi w jednej wsi czy miasteczku i chodzi do jednego kościoła, to łatwo mu być patriotą. Niech wyjedzie, pozna inne miasta, państwa, kultury, religie, a potem wróci i zdecyduje co jest dla niego dobre. Oczywiście, podróże kształcą również muzycznie, ale u nas większość nigdy nie pozna świata poza najbliższym otoczeniem, nie spróbuje go zrozumieć. W kontekście muzyki wydaje mi się, że takie lenistwo intelektualne naszego narodu owocuje tym, że większość w tym kraju nie zdaje sobie sprawy, że może istnieć coś poza tym co codziennie spływa do ich głów z głośników wiodących stacji radiowych. Ludzie są waleni po głowie od małego tymi samymi przebojami, wmawia się im, że to jest najlepsza muzyka pod słońcem, a potem dziwimy się dlaczego muzycznie w naszym kraju jest odtwórczo i wtórnie… […]

Jeśli chcecie podyskutować na któryś z poruszonych tematów, to czekam dyskusję w komentarzach.