Archives for posts with tag: music

https://geo.itunes.apple.com/pl/album/stories-of-an-old-man/id1217981334?mt=1&app=music

 

Bojanek - Stories_2_1000px

Advertisements

Now you can get the physical edition of my new album. Handpainted cover limited to only 25 copies. (Grab one while you still can)

The winter of 2013 / 2014 was very strange. The USA had terrible frost and huge snowfall, whereas the winter in Europe where I live was extraordinarily warm. We had only two weeks in January with the temperature below zero degrees Celsius and almost no snow. In order to remember this warm winter I felt like recording some warm sounds. Here they are. Enjoy them and remember to save your energy.

 

If you like streaming services like Spotify, you can listen to my music there, too (also Deezer or Wimp). My last “Boundless” EP can be found there.

 

You can also get it on iTunes – just click HERE

Remember that you can still get the physical copy – HERE

Oh yes, This year was simply awesome. I am adding here only last few pictures from several concerts.
The full list is here: https://bojanek.wordpress.com/about/

Polyphonia FestivalPolyphonia Festival – Zachęta National Gallery of Art, Warsaw

DSC_5340re:source Festival – Klub RE, Kraków

I am very happy to announce that my latest album entitled “Analogue” was published by an awesome boutique Australian label Twice Removed. The album was recorded in 2011 when I did not have a laptop. In order to record all ideas and the whole album I used the 4-track TASCAM taperecorder. It was a challenging experience full of constraints. I played all different guitars, kitchen utensils, I used contact microphones sticked to paper and all other possible things which surrounded me. I also cut the tape and glued it to make long loops on a reel-to-reel recorder. I hope you gonna like the music. Here it is:

Piszący dla portalu nowamuzyka.pl Łukasz Komła napisał właśnie recenzję mojego ostatniego albumu “Warm Winter Music” wydanego na kasecie dla amerykańskiego labelu Twin Springs Tapes. Wszystkie kasety zostały już sprzedane (w ciągu niecałych 3 tygodni od ukazania się). Dziś album można dostać jeszcze w formie plików. Wykonałem też limitowaną edycję 10 CD-Rów, które były dostępne podczas mojego ostatniego koncertu w Cafe Belg, w Częstochowie. Zostały jeszcze 2 sztuki i są dostępne TUTAJ.

Recenzja z portalu nowamuzyka.pl poniżej.

Polska muzyka, ale zagraniczna taśma, która zawinęła się w zimowe promienie słońca.

Artysta postanowił przy pomocy muzyki uchwycić fenomen anomalii pogodowych, jakie można było zaobserwować pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Europą. W Polsce mieliśmy zaledwie dwa, może trzy tygodnie prawdziwej zimy. W przeciwieństwie do nas wschodnie wybrzeże USA zostało totalnie sparaliżowane przez zimę. Grzegorza Bojanka szczególnie zauroczyło ciepło, które panowało tej zimy w naszym kraju, a więc wziął urządzenie rejestrujące i wyruszył na spacer, aby złapać trochę nagrań terenowych.

Field recording to tylko jeden z wielu elementów pojawiających się w twórczości Bojanka. Taśmę „Warm Winter Music” wypełniły dwa długie nagrania. Na stronie A znalazła się kompozycja „Sometimes It’s Sunny In Winter”, w której autor postawił na brzmienie gitary akustycznej, harmonijki ustnej (niczym westernowy klimat), melodyki, a po drugiej stronie mamy elektronikę, trzaski i ambientowe tła. Bojanek powoli wciąga słuchacza w swój świat eksperymentów, przełamując syntetyczną elektronikę żywymi brzmieniami instrumentów.

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja na stronie B, gdzie w utworze „Why Is It So Warm?” aż kipi od ciepłych dźwięków, podanych w niespiesznym tempie. Przyznam, że początek tego nagrania jest intrygujący, a zwłaszcza bardzo ciekawe wykorzystanie brzmienia kontrabasu w zestawieniu z elektroniką, odgłosami otoczenia i fortepianem (trochę w stylu Origamibiro). W kolejnych minutach do głosu dochodzi elektryczna gitara, będąca nieodłącznym elementem twórczości Bojanka. Jej barwa kojarzy mi się z tym, co artysta zaprezentował na swojej pierwszej solowej płycie „Live in May”. Choć długo wybrzmiewające akordy gitarowe Bojanka można też spokojnie ustawić obok dokonań Fennesza.

Z całą pewnością wnikliwi odbiorcy wyłapią na „Warm Winter Music” wiele nowych rozwiązań u Bojanka, jak też utartych schematów. Przede wszystkim pojawiło się więcej akustycznych brzmień, a mniej laptopowych fajerwerków, co oczywiście jest na plus. Rzecz jasna, artysta wciąż drepcze wokół ambientu, sennych i melancholijnych przestrzeni, lecz tym razem udało mu się skanalizować ambient i wypuści go na bardziej dzikie i swobodne tereny.

Słychać, że Bojanek coraz odważniej sięga po żywe instrumenty, czego dobrym przykładem jest jego ubiegłoroczny krążek „Constraints”. Na kasecie „Warm Winter Music” pokazał, że może jednak warto odciąć ambient – od nieustannego dopływu elektroniki wspomaganego wirtualną mocą Abletonu, i dać mu więcej świeżego powietrza w postaci dźwięków gitary, fletu, harmonijki czy kontrabasu. Nie będę ukrywał, że wciąż czekam na jeszcze bardziej odważne i brawurowe posunięcia ze strony Bojanka. Jednak należy podkreślić, że „Warm Winter Music” jest jedną z najciekawszych pozycji w dyskografii polskiego twórcy.

 

I’m proud to tell you about my new release for a small but awesome boutique label from USA called Twin Springs Tapes. The album is called “Warm Winter Music” and pre-order will soon be available. Be careful. This will be a C-40 cassette release, and very limited one! Only 25 copies! So grab one ASAP! :-)

Here are the excerpts:

I am writing this message to ask you for a little support. But first of all I have to explain WHY am I doing this. In a month I am flying with a group of Polish artists to China, to perform during the ChoP Festival in several venues, in Shenzhen. As I have bad experience with the airlines which once lost my luggage I take all my musical gear into the hand luggage. As you can imagine I cannot take everything with me cause I have to minimise almost every part of my necessary equipment. I am using a guitar a lot but I cannot take all my pedals with me. So I found a great solution.

I want to buy the Line 6 Sonic Port

The cheapest Sonic Port in my country (Poland) is 375 PLN which is about 90 EUR or 120 USD.

That is why I decided to set the prices of all my digital releases to Name Your Price (starting with $0.00) and ask you for a little help. Please support one or more of my releases and help me purchase the Sonic Port which will be an awesome addition to my mobile live setup. The decision is yours.

(Here you can find some reviews of my latest albums: reviews / more reviews)

And here are the releases:

Grzegorz Bojanek – “Constraints” http://etalabel.bandcamp.com/album/constraints
Grzegorz Bojanek – “Remaining Sounds”http://bojanek.bandcamp.com/album/remaining-sounds
Grzegorz Bojanek – “Live in May”http://bojanek.bandcamp.com/album/live-in-may
ChoP v.1 – Grzegorz Bojanek & Zen Luhttp://etalabel.bandcamp.com/album/over-a-foul-line-simple-questions
Eta Carinae – “Home” http://bojanek.bandcamp.com/album/home
Eta Carinae – “::3::” http://etalabel.bandcamp.com/album/3
Eta Carinae – “Movement…”http://etalabel.bandcamp.com/album/movement
Eta Carinae – “Eta Carinae”http://etalabel.bandcamp.com/album/eta-carinae

Thank you and enjoy the music.

We had a nice show in Cafe Belg, in Częstochowa. The live event was called “Sounds of Tea”. Pan Ziliang prepared some Kung Fu Tea for the guests, Kenbo painted some nice pictures and Zen Lu and me played an improvised live-act.

Check the Zen Lu’s description of the event.

Pan Ziliang preparing Kung Fu Tea

Pan Ziliang preparing Kung Fu Tea

Kenbo - painting, Zen Lu + Grzegorz Bojanek = ChoP Project on stage

Kenbo – painting, Zen Lu + Grzegorz Bojanek = ChoP Project on stage